Najdłuższy dorsz 2010 4 - 29.04.2010r.

Tomasz Żarkowski Miesiąc kwiecień był wyjątkowo sztormowy i przepadły nam dwa rejsy. Pod koniec miesiąca wreszcie wypływamy na Czerwonym Szkwale. Pogoda super, jest ciepło i morze zupełnie gładkie. Ryby pojawiają sie już na pierwszych kamieniach, na głębokości do 22m. Nie trzeba więc płynąć 3 godziny na 60 m głębię. Dorsze biorą średnio, ale każdy coś złowił i wszyscy są zadowoleni. Najdłuższy dorsz miał 74 cm i ważył 3,2 kg. Złowił go Tomek Żarkowski i zdobył puchar. Prezes złowił kura diabła, a Grzesiek tobiasza (fotki w galerii).