Najdłuższy dorsz 2010 5 - 12.05.2010r.

Robert Tochowicz Do trzech razy sztuka, mówi porzekadło i tym razem się sprawdza. Przez sztormową pogodę przepadły nam już w kwietniu dwa rejsy, rezerwowane na statku m/s Pilot-55. Ten trzeci raz to12 maja. Przenosimy godzinę wyjazdu z godziny piątej na siódmą, gdyż mocno dmucha, ale ma siadać. Udało się wypływamy, pogoda nie jest jednak zbyt dobra i nie możemy wypłynąć na dalekie łowiska. Kręcimy się przy brzegu. Dorsze biorą tutaj słabo. Jednakże Robert Tochowicz, który wypływa w tym roku w morze po raz pierwszy, łowi najdłuższego 80 cm dorsza (ok. 4kg).

Nowy właściciel statku m/s Pilot 55, wyremontował go i teraz łowienie nawet w trudnych warunkach pogodowych jest bardzo wygodne. Dookoła kadłuba biegnie wygodny reling, na pokładzie zainstalowane są stoły i ławki.